h1

Komunikat – Postanowienie ;P

5747UTCMon, 28 Jul 2008 12:47:57 +0000p47UTCń 6,2007

Po 3 miesięcznym leczeniu się po urazie stawu skokowego – naderwaniu ścięgien pięty, ukruszeniu kawałka kości i skręceniu kostki, wróciłem pełną parą do treningów.

O dziwo idą bez zarzutu, staw skokowy jak na razie nie odzywa się nic a nic, ale nie o tym miał być post.

Postanowiłem nakręcić film, o swoich dokonaniach w Parkour, nie będzie to produkcja pokazująca Pk bez skazy, ma być to 10 miesięczny rzut na to, co Pk mi dało, jak przez te 10 miesięcy będę się starał zrobić to, czego jeszcze nie osiągnąłem oraz elementy stałe, które już potrafię. Będzie to film pełen przemyśleń, radości, wyrzeczeń, bólu, szacunku, strachu, wszystkiego, czego nie pokazuje się w filmach. Zamieszczę elementy wywiadu dotyczące PK oraz miasta Łodzi gdzie to wszystko się zaczęło.

Film zajmie o wiele więcej niż 3 minuty, ale nie chce go robić zbyt długiego, zobaczymy, co będzie podczas składania.

Trening obejmie wszystkie pory roku, więc pokażę różne aspekty treningu.

Projekt filmowy, ma być pewną pamiątką dotyczącą Parkour , miasta Łodzi w którym wszystko się zaczęło oraz ludzi wpływających na mnie i mój rozwój w tym wszystkim.

Czas realizacji to 10 miesięcy, dlatego że przez ten okres będę mógł ukazać elementy, których nie potrafię obecnie a możliwe, że na sam koniec uda mi się je osiągnąć. Film ma obejmować sceny rozwojowe, więc będzie widać wielokrotne zmagania np. z jednym najcięższym elementem.

Jakiemu celu ma służyć taki film??

Tak jak mówiłem - Dla Pamiątki.

Za rok od tej daty prawdopodobnie nie będę już mieszkał w Łodzi a w innym mieście oddalonym o naprawdę wiele kilometrów. Dlatego taki właśnie pomysł, chcę upamiętnić mój szacunek dla Pk jak i miasta gdzie się to wszystko zaczęło….

Zamieszczam film w którym jest mniej więcej ukazana formą jaką chcę obrać ( rozwój , czyli wielokrotne zmagania z elementami) dodatkowo rozwinę to o szerszą gamę treningu, dorzucę wywiad itd.:)

Peace

h1

Utrwalenie/Wzmocnienie/Profesjonalizm

3909UTCSun, 16 Mar 2008 16:09:39 +0000p09UTCń 6,2007

3 aspekty naszego rozwoju.

Utrwalenie jest to ustalenie swoich stałych ćwiczeń podczas treningu przygotowawczego ( zwane również rozgrzewką czy przez wielu Nas szlifowaniem podstaw). Określamy ilość, czas, w jakim powinniśmy je wykonać oraz zasady, do których będziemy się stosować. Stanowi to nasz, tzw. „Plan Treningowy”, którego staramy się trzymać. Pamiętajmy, że nasz Plan nie może być za słaby ani za wygórowany ( bo po prostu nie damy sobie z nim na początku rady).Gdy już ustalimy, jaki mamy poziom wytrenowania i opanujemy go w stopniu dobrym przechodzimy do następnej Fazy tj. Wzmocnienia.

Wzmocnienie dalszy etap codziennego treningu, wykonujemy swoją stałą ilość powtórzeń stworzonego „Planu Treningowego”. Po pewnym czasie, gdy czujemy, że dobrze wykonujemy wszystkie ćwiczenia z zapasem siły zwiększamy sobie powtórzenia w każdej z serii. Poszerzamy tym samym swój Plan by nie stać w miejscu i tym samym bardziej się rozwijać ( analogicznie postępujemy później)

Profesjonalizmodnoszący się do pojęć powyżej. Chodzi o doskonalenie wykonywanych przez nas ćwiczeń treningowych. Staramy się wykonywać je tak samo – idealnie. Nie dajemy sobie tzw. „forów”, gdy któreś z powtórzeń – ćwiczeń nam nie wychodzi (jest słabsze, mniej dokładne niż reszta), wówczas je poprawiamy aż do momentu, gdy dorówna poprzednim. Pamiętajmy również by doskonalić naszą stylistykę i estetykę wykonywania danych tricków, nasz profesjonalizm nie odnosi się przecież tylko do samego wykonania, ale również do wygodny i płynności ruchu.

h1

Planche – Muscle Up naszym podstawowym treningiem.

2841UTCSat, 15 Mar 2008 21:41:28 +0000p41UTCń 6,2007

W tym Poście chciałbym zwrócić waszą uwagę na trening „Planche”. Część z Was tak jak ja, gdy zaczynałem poznawać świat PK, powie:, co to ma być, jak to się je….? I to pytanie nigdy nie zniknie z ust nowo poznających sztukę Parkour. Dlatego opiszemy krótko tą technikę. Ja osobiście od jakiegoś czasu uważam, iż „Planche” jest jedną z ważniejszych technik poruszania się w Parkour, a dokładnie nie poruszania jak wspinania się. Podczas wykonywania skoków między przeszkodami, zwłaszcza na takie wyższe (czyli wspinaczka po naskoku), wielu z nas traci dość dużo siły i czasu na pokonanie ich. A przecież, czym szybciej sobie z nią poradzimy tym szybciej dostaniemy się do miejsca docelowego. „Planche” zwany również Muscle Up to zgrana praca całej długości rąk poczynając od dłoni do barków. „Planche” możemy ćwiczyć bezpośrednio na przeszkodzie takiej jak murek, gdzie pomagamy sobie jeszcze nogami jak i całkowicie w powietrzu utrzymując sylwetkę w pełnym zwisie i wykorzystując tylko siłę rąk. Jedno ćwiczenie od drugiego niby różni się niewiele, ale w rzeczywistości jest inaczej, inny sposób wykorzystania ciężkości, tułowia itd.,gólnie można powiedzieć tak :inny sposób wykonania, inny stopień trudności. Demonstracje ćwiczeń, o którym mówiłem zamieszczam poniżej.

Życzę udanego szkolenia się w „Planche” i polepszenia dzięki temu sposobu poruszania się po mieście.

 

 

Lada dzień następne tematy :)

h1

Będzie wielkie BUMMMM :)

3350UTCFri, 01 Feb 2008 12:50:33 +0000p50UTCń 6,2007

Tak, Tak, wracam, niebawem wielkie bummmm postowe.Zamiast jednego tematu pojawi się parę wątków tematycznych w jednym!!!, więc strzeżcie się:)

A tu macie Filmik Tigor’a, niebagatelna 9 dobra produkcja:

A tu mocny akcent muzyczny THE GAME -COMMON

h1

Prawdziwy Trening

4353UTCThu, 25 Oct 2007 19:53:43 +0000p53UTCń 6,2007

Chciałbym poruszyć pewien aspekt treningu, a dokładnie przyłożenie się do niego i cenę, jaką trzeba za to zapłacić. Żaden trening nie będzie dobry i skuteczny, jeżeli nie przyłożysz się do niego. Żadna technika nie będzie na tyle skuteczna, jeżeli nie będziemy jej powtarzać do upadłego, w różnych warunkach i w różnych miejscach. Nigdy nie będziesz wiedział czy wyjdziesz cało ze skoku, gdy nie będziesz pewien, że osiągnąłeś dużo, bardzo dużo, bo nigdy nie można powiedzieć, że osiągnąłeś WSZYSTKO! Po prostu się nie da.

 

Podsumowując mój wywód – Ćwicz ile potrafisz i więcej.Powtarzaj nawet proste techniki, podwyższając sobie stopień trudności na coraz wyższy. Bądź pewny samego siebie.

Ja się przykładam, staram się.

Pozdrawiam Was.

 

Do Walki !!!!! GO !!!!!!


 

Kliknij i powiększ zdjęcie( wtedy dopiero dojrzysz prawdziwe poświęcenie).

h1

Lesson 1: Przygotowanie cz.3 i bonus z Łodzi

2640UTCThu, 18 Oct 2007 22:40:26 +0000p40UTCń 6,2007
 
Witam was po długiej przerwie.
 
Dziś oprócz wstępu do właściwego treningu zapodam wam nowości z mojego miasta odnośnie PK.
Pamiętać trzeba, że nie tylko nogi mają duży udział w skokach i wszystkich vaultach w PK.
Dużą rolę odgrywają również partie górnej części ciała, tj:
 
- Ramiona
- Przedramiona
- Nadgarstki
- Brzuch
- Boczne partie brzucha
- Klatka piersiowa
- Plecy
- Motyle
 
i wiele, wiele innych
 
Ogólnie cały tułów odgrywa duża rolę w naszym treningu. Dość długo zastanawiałem się czy będę wam opisywał urazy danych stawów i w końcu postanowiłem, że wymienię tylko najczęstsze, a takimi są np.skręcenia nadgarstków. Każdy pewnie doznał tego urazu i wie jak to boli. Chodzi w tym o to, że cierpi przestrzeń między samymi kośćmi gdzie znajduję się chrząstka i poduszka stawowa. Leczenie to unieruchomienie na pewien czas nadgarstka lub zimne okłady bez narażania go na zbyt wielki wysiłek. Wiele osób do tego zalicza również wybicia i zwichnięcia palców, uciążliwe i bolesne, lecz dość łatwe do wyleczenia. Wybicia łokci to na szczęście bardzo rzadko spotykany uraz– jest on równie uciążliwy jak i ciężki do wyleczenia jak skręcenie kolana. Leczenie jest dość skomplikowane i wymaga natychmiastowego kontaktu z lekarzem. Brzuch i motyle nie ulegają urazą chyba, że jesteście strong-menami i naderwiecie sobie mięsień. Polecam wówczas okładać go zimnymi okładami oraz używać maść rozgrzewającą (leki przeciwbólowe również są wskazane).Omówię wam parę ćwiczeń, które wzmocni wam dane partie ciała.
 
- pąpki : na szerokim rozstawie ramion, wąskim rozstawie, przesunięte w stronę nóg, marynarskie, trzy poziomowe i wiele innych (pokazane w filmiku)
- podciąganie na drążku – nachwyt, podchwyt, szeroko – wąsko
- unoszenie ciała na rękach: może to być stanie na nich, bądź chodzenie na rękach po murku opuszczając nogi swobodnie w dół
- Brzuszki 45 stopni bądź bardziej skąplikowane ( filmie A6W)
- delfin -ćwiczenie polegające na tym, że leżymy na brzuchu s staramy się ogniąc sylwetkę ku górze najlepiej nie używając do tego rąk, by nagiąć kręgosłup mocniej możemy pomóc sobie rękoma.
- Muszle Up’s (film) – dodam, iż ćwiczenie jest wymagające i wymaga wiele czasu
- unoszenie nóg podczas zwisu
 
trening
 
muscle up’s
 
wzmacnianie kondycji
 
 
 
 
6 weidera – jeżeli ktoś chce posiadam pełną tabele powtórzeń tego ćwiczenia
 
 
A teraz chciałbym omówić zmiany i postępy w PK, jakie można zauważyć w Łodzi. Chłopaki z Arte Crew czyt: Belka , Jelon i Strzała z miłosierną pomocą Maliny założyli projekt Parkour – Poczuj Miasto. Wygląda to dość ciekawie i mogę powiedzieć, że pocieszająco. Wreszcie udało nam się coś zrobić więcej niż nieformalne spotkania. Jesteśmy zarejestrowani, mamy pomoc od Unii Europejskiej i jakoś brniemy dalej. Na razie projekt przewidziany jest do grudnia, ale z tego, co mówi Malina mamy szanse na dalszy rozwój. Interesują się nami inni i po rozmowach, uzgodnieniach itd, możemy stworzyć nowy projekt i ciągnąć to, co już zrobiliśmy. Brzmi nieźle – prawda :)
Daje wam skrót do strony i forum tegoż projektu:

 

 

http://poczujmiasto.prv.pl/

 

 

Wczytajcie się dobrze.

 

 

 

C.D.N ….
 
Cały artykuł zostanie przerobiony i rozwinięty , a co :)
h1

Przerwa?

5826UTCThu, 04 Oct 2007 18:26:58 +0000p26UTCń 6,2007
Przepraszam Was wszystkim za tak długą przerwę, ale miałem sporo spraw na głowie.
 
Za parę dni postaram się wkleić nowego posta (a dokładnie 2 w formie 1 go:) )
 
Przepraszam raz jeszcze.
 
Pozdrawiam
h1

Lesson 1 : Przygotowanie cz.2

3728UTCTue, 14 Aug 2007 20:28:37 +0000p28UTCń 6,2007
 
Witam Was,
 
W tym poscie zajmiemy się stawem kolanowym i biodrowym.
 
Tak, więc następnym ważnym aspektem naszego treningu będzie wzmocnienie nóg tak by dać trochę więcej szans naszym kolanom. Wielokrotnie spotkaliście się z bólami nóg po długotrwałych skokach. Spowodowane jest to natężeniem energii przeniesionej ze styku z podłożem, prędkością oraz ciężarem naszego ciała. Jak pewnie wiecie z fizyki wszystkie te aspekty powodują że nasze nogi przyjmują ogromną energię która gdzieś musi się odbić. Efektem tego są zakwasy a zwłaszcza micro uszkodzenia, jakie powstają w naszych stawach, zarówno skokowych, kolanowych, biodrowych a poza nimi jeszcze w kręgosłupie. Dziś jednakże zajmiemy się kolanami i biodrem.
 
 
Podczas uszkodzeń stawu kolanowego najczęściej cierpi łękotka (przyśrodkowa, boczna lub obie naraz).Są one zbliżone twardością do chrząstki pełniąc rolę amortyzatorów i są niezbędne do „ślizgania się” powierzchni stawu kolanowego. Wynika to z kształtu kości tworzących wspólnie ten staw – kość piszczelowa ma nieco wklęsłą powierzchnię stawową, kłykcie kości udowej są wypukłe, a łękotki ruchem lekko pływającym uzupełniają niezborność tych powierzchni. Staw kolanowy dzięki pracy mięśni i wiązadeł prostuje się i zgina. Natomiast ruchy obrotowe wytworzone przez siły zewnętrzne mogą być niekorzystne. I wcale nie musi to być duża siła. Łękotki można uszkodzić podczas niefortunnego przysiadu, a co dopiero mówić amortyzatorów naszych wyczynach. Typów uszkodzeń łękotki jest bardzo dużo. Najczęściej jest to urwanie łękotki – część łękotki odrywa się i przemieszcza, co powoduje zablokowanie stawu kolanowego, nie można go ani wyprostować ani zgiąć(kończy się to długotrwałym leczeniem). W budowę stawu kolanowego wchodzą również więzadła – krzyżowe przednie i tylne położone w jego centralnej części, więzadła poboczne przyśrodkowe i boczne( pełniące rolę stabilizatora).Najczęstszymi urazami, jakie je dotykają to: naderwania – rozciągnięcia, które powodują u nas dużo bólu, jednakże kończy się na leczeniu zachowawczym, czyli gipsem lub stabilizatorem. Całkowite zerwanie przypadkowe więzadeł pobocznych rokuje zszyciem lub nawet doszyciem do kości w miejscu oderwania(nie odkładajcie leczenia na później!!!). Następna w kolejce jest - Rzepka – wraz z mięśniem czworogłowym uda tworzą aparat wyprostny stawu kolanowego – odsuwając go od osi obrotu stawu(zwiększają siłę wyprostu). Boczną stabilizacją rzepki zapewnia system tzw. troczków. Zerwanie ich doprowadza do zwichnięcia rzepki. Wreszcie dochodzimy do Chrząstki. Ta niezwykle gładka tkanka wyściełająca powierzchnie stawowe raz zniszczona nie wraca do pierwotnej formy. Chrząstkę uszkadzają makro i mikro urazy, przeciążenia – czy wreszcie ulegają zwyrodnieniu. Uraz może być wynikiem bezpośredniego uderzenia stawu od przodu, ale również może to być suma urazów.
 
 
Przejdźmy do uszkodzeń stawu biodrowego.
 
Nasze biodra maja dużą wytrzymałość i tym samym odnosimy mniej urazów niż w poprzednich przypadkach. Do najczęstszych uszkodzeń zaliczamy: obicie lub stłuczenie, które występuje przy dużym uderzeniu, zwichnięcie biodra(wysunięcie się kości udowej z panewki), zwichnięcie biodra ze złamaniem panewki( wysunięcie się kości udowej z uszkodzeniem panewki) oraz złamanie panewki stawu biodrowego( uszkodzenie samej panewki bez przesunięć kości).Darowałem sobie opisywanie tych urazów, ponieważ są mniej spotykane i wymagają tym samym mniejszej uwagi.
W tym poscie dałem wam dość dużo wiedzy medycznej byście nie musieli odnosić do stron internetowych.
 
 
Ćwiczenia.
 
Przejdźmy wreszcie do ćwiczeń, bo pewnie na to czekacie. Mówiąc szczerze każdy z was pamięta jak na WF wykonywał ćwiczenia rozgrzewkowe i na wasze zdziwienie są one dobrą podstawą. Omówmy je po kolei.
 
1.Przysiady – najlepiej, gdy postaramy się je wykonywać nie odrywając pięt od podłoża
2. Skłony – na szerokim rozstawie nóg i przy złączonych
3. Obroty tułowia
4. Obroty bioder
5. Szpagat( ile tylko możemy)
6. Rozciąganie nóg podczas skłonów, – czyli wysuwamy jedna nogę do przodu do kąta 90 stopni druga zaś wyciągamy najbardziej do tylu i prostujemy się w plecach
7. Żabki, ale nie te, przy których kolana utrzymujemy non sto zgięte, lecz takie, podczas których robimy wyprost nóg i skaczemy do przodu, czyli skok do przodu z pozycji przykucniętej
8. Rozciąganie nóg podczas skłonów (powtórka tylko, że tym razem zmieniając nogi poruszamy się, czyli po prostu chodzimy w taki sposób).
9. Podskakiwanie na palcach(skakanka)
10. Rozciąganie nóg – kładziemy nogę na stojaku – tak by osiągnęła kąt 90 stopni z pozycją ciała i naginamy sylwetkę do kolana
11. Wyrzut nogi do tyłu – trzymamy się czegoś rękoma w pozycji stojącej i odchylamy jedną nogę do tyłu tak by jak najbardziej dojść do kąta 90 stopni ( jak w poprzednim ćwiczeniu tylko, że w tył).Nie przejmujcie się tym, że kolano się zegnie to normalne, przy silniejszym wymachu, druga noga poderwie wam się lekko z podłoża. Pamiętajcie, że staramy się nie schylać sylwetki.
12.Przysiady na jednej nodze z podparciem i bez ( odchylamy jedną nogę do przodu i robimy przysiad, najlepiej, gdy staramy się utrzymywać odchyloną nogę w pozycji wyprostowanej)
13. Chodzenie po stopniach ( Lesson 1 cz.1 – kostki)
14. Krzesełko przy ścianie i tzw. pozycja sumo bez operacja (dobrze wpływa na plecy)
15. Rowerek
16. Przysiady ze sztangą
17. Bieganie po schodach.
18. Skakanie obunóż po schodach(co dwa lub trzy schody)
 
Jest jeszcze wiele innych prostych i trudniejszych ćwiczeń, które tu pominąłem, ale sami na nie wpadniecie. Jak nie będzie wam się chciało szukać to ten zestaw powinien wam pomóc rozgrzać i troszkę wypracować stawy przed treningiem. Jeżeli będziecie rozsądnie przekładać swoje możliwości na Parkour, stawy wzmocnią wam się podczas samych treningów.
 
Na następnej lekcji zajmiemy się brzuchem i wyższymi partiami ciała, a później przeniesiemy to, co już uzyskaliśmy do praktycznego treningu Parkour.
 
P.S. Macie coś na zachętę.Filmik jednej z Polskich grup :)
 
h1

Lesson 1 : Przygotowanie cz.1

0827UTCSat, 11 Aug 2007 16:27:08 +0000p27UTCń 6,2007
Witam Was serdecznie,
 
Chcąc być dobrze przygotowanym do treningu PK , powinniśmy zainteresować się swoją kondycją fizyczną jak i wzmocnieniem organizmu. Podczas wykonywania skoków czy lądowania z dużych wysokości najbardziej narażone są nasze stawy takie jak:
 
-Skokowy(kostki)
-Kolanowy
-Biodrowy(jednakże dużo mniej)
 
Dlatego tez powinniśmy poświecić im dość dużo uwagi. Tak, więc polecę wam parę ćwiczeń, które powinniście systematycznie powtarzać by nie narażać się na niepotrzebny ból i szybsze wyniszczanie się naszego organizmu.
 
Staw skokowy, (czyli kostki) –Jednym z częstszych problemów młodych adeptów PK jest skręcenie kostki, które powoduje u nas dość długą przerwę w naszych treningach i bolesną rehabilitację.Pamiętajcie, iż skręcenia są stałymi uszczerbkami na naszym zdrowiu, które później lubią się dość często ponawiać. Najlepsze ćwiczenie, jakie znalazłem to trening przygotowany przez osobę znaną jako Dogen. Oparł on swoją wiedzę na podstawie długotrwałych treningów akrobatycznych (trickowych). Pewnie wielu z was spyta, czemu właśnie jego film wam pokazuję a nie jakiejś osoby zajmującej się PK?. Po pierwsze taki film ciężko znaleźć, a po drugie pamiętajcie, że akrobaci ( czy trickerzy) wystawiają swoje stawy skokowe na dość dużą próbę wytrzymałości np.: siła uderzenia, kąt ustawienia nogi(stąd właśnie pojawiła się moja decyzja).Dodatkowo opiszę wam lekkie ćwiczenie, które wypracuje wam dobrze kostki i łydki.
Jest to chodzenie po stopniach z unoszeniem sylwetki, wygląda to następująco:
Wchodzimy na stopień dwoma stopami, ale tylko ich przednią częścią (głównie palce).Następnie na zmianę unosimy i opuszczamy się na stopniu aż poczujemy pieczenie w łydce i stawach skokowych. Na wstępie róbcie po 5 powtórzeń (góra – dół) na każdym stopniu i wchodźcie na następny. W kolejnych dniach możecie zwiększać liczbę powtórzeń.
 
 
Następną lekcję poświęcimy stawu kolanowemu i biodrowemu.
 
Miłego oglądania oraz ćwiczenia. 
 
 
P.S. Pamiętajcie że żaden trening nie zapewni wam 100% gwarancji że nic wam się nie stanie. Proszę was również o dość duży rozsądek w tym co robicie!!!.
Dla chętnych pozostawiam link, w którym to lekarz dokładnie wytłumaczył istotę urazów stawu skokowego.
http://www.ortopeda.zdrowemiasto.pl/traumatologia/001.html
h1

The Beginning

0506UTCMon, 06 Aug 2007 19:06:05 +0000p06UTCń 6,2007
The beginning. – Początek:)
 
Blog powstał z tego samego powodu, co inni zakładają swoje.
Chcę przedstawić swój pogląd odnośnie Parkour, tego, co robię i co bardzo lubię.
Chciałbym pokazać jak ja daję sobie radę z nowymi wyzwaniami, jak wyglądają treningi moje i innych, co dzięki temu osiągamy i odczuwamy.
Połączę tu filozofię, rozmyślenia, wiedzę potoczną i naukową.
Będzie to zarówno odnośnik do własnego życia jak i pomoc dla innych jak samemu zmienić swoje w świecie Parkour ( PK).
Postaram się oprzeć dużą cześć bloga na sobie, ale nie tylko.
Znajdą się tu ludzie, którzy są lepsi ode mnie, np. znajomi z Łodzi,
oraz Ci, którzy raczkują i wzmagają się z tajnikami tej dyscypliny.
Postaram się pokazywać różne techniki, jak je wykonywać i jak sterować psychiką by
szło to nam nienajgorzej.
Dzięki dobroci WordPress zamieszczę wiele filmów – swoich, znajomych, zagranicznych, ogólnie takich, które pozwolą wam się zapoznać z całą tematyką tej pasji.
Wielokrotnie też zamieszczę stare filmiki, lub ujęcia osób, które mają wiele problemów by wykonać jakąś technikę i na podstawie tego omówię błędy i sposoby jak je unikać.
Dochodząc do sedna sprawy blog nie będzie tylko suchą wiedzą o samym Parkour, ale też o moim życiu.
Pamiętajcie tylko, że krytyka musi być zasłużona, nie róbcie tego w momencie, gdy pokazuję film swój lub kogoś innego, dzięki któremu będziemy kolejno tłumaczyć, co można poprawić.
Mam nadzieję, że spodoba wam się to, co tu przeczytacie i zobaczycie.
 
Pozdrawiam serdecznie.
 
P.S. Zamieszczam filmik Dim Monk’a, mam nadzieję ze da wam to zarys, czym będę się tu zajmował.
(chciałem zamieścić nieznany film Davida Belle, ale Google Video nie przetwarza mi dźwięku)
 
Miłego oglądania.

 

h1

Hello world!

5105UTCMon, 06 Aug 2007 12:05:51 +0000p05UTCń 6,2007
Jak w Opisie : Witaj Świecie:)
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.